Wysypisko, nielegalne noclegownie i wieczorne libacje w centrum miasta!!!

WP_20160323_12_26_59_Pro

Byliśmy, sprawdziliśmy, rozmawialiśmy i to, co ukazało się naszym oczom, wywołało… niesmak? Żeby nie użyć bardziej dosadnych słów. Pierwszą myślą było – co robią władze miasta? Gdzie jest straż miejska?

Wczoraj, późnym wieczorem dostaliśmy niepokojący sygnał od jednej z Knurowianek, która mieszka na ul. 1-go Maja, można powiedzieć plecami do tego miejsca, które można obejrzeć w galerii niżej.

Jak dowiedzieliśmy się od mieszkanki, na tych terenach były ogródki działkowe, które zostały sprzedane, prawdopodobnie, by obecny teren przerobić na teren inwestycyjny. Byli właściciele prawdopodobnie zostali zobligowani do uprzątnięcia swoich rzeczy i rozebrania altan. Jak widać na zdjęciach, kilka altan jeszcze stoi i… są zamieszkane. Rzeczy jest pełno. Od starych mebli, przez ogrom plastikowych butelek, worków, szklanych butelek, a na kawałkach jedzenia kończąc i to całkiem świeżego jedzenia. Od mieszkanki wiemy też, że osoby likwidujące altany, zamiast zabrać śmieci i stare meble ze sobą, ustawiały je m.in. pod jej płotem. Do tego wszystkiego mamy pogorzeliska i tu też informacja, że już była interwencja straży pożarnej, bo ktoś jedną altanę podpalił. Co kawałek widać ślady ognisk, a jedno się nawet paliło i pan ładnie tam palił wszystko co mu w ręce wpadło. Sama mieszkanka padła ofiarą zgłoszenia na straż miejską, zgłoszenia dokonanego prawdopodobnie przez mieszkańców przeciwległych bloków. Zgłoszenie oczywiście dotyczyło palenia śmieciami w piecu, bo czarny dym się unosi. Co sprytniejsi, wynoszą z nieistniejących działek co się da, wliczając w to cebulki kwiatów, krzewy itp.

Kilka bolesnych pytań w stronę władz miasta:
– kto jest właścicielem terenu?
– kto poniesie karę za taki stan rzeczy? Poprzedni, czy obecny właściciel?
– dlaczego służby komunalne nie zapewniły kontenera na odpady wielkogabarytowe, na odpady recyklingowe, takie jak szklane butelki, szyby itp.?
– dlaczego kara się ludzi w domach za palenie śmieciami, a byłych już właścicieli działek, nie kara się za to samo, choć robią to publicznie w biały dzień, do tego na terenie, który każdy może zobaczyć?
– gdzie jest straż miejska? Pytanie retoryczne, bo wiemy, że poluje na źle parkujących kierowców, a wieczorami chowa się w furgonie w ustronnych miejscach, co na fotkach pokazywaliśmy już kilkukrotnie.

Śmietnisko ciągnie się od cmentarza przy ul.1-go Maja, aż do ulicy Jęczmiennej, dokładnie za domkami jednorodzinnymi przy tejże ulicy. Czekamy na ruch władz miasta, bo bez sensu byłoby posyłać tam straż miejską, do kolejnej płonącej altany, albo karetkę, do zamarzniętego bezdomnego, bo przypomnijmy, że w nocy jeszcze zdarzają się przymrozki.

 

 

Możesz zostawić odpowiedź, lub śledzić ten wątek.

Leave a Reply


Powered by WordPress, GamesWorld Theme by WordPress Themes Gallery, spolszczenie i modyfikacje gouombek