Światła na 1-go Maja… coś robią?

11935110_1084199288297641_1780208254357977280_o

Jadę sobie autem, patrzę, a na skrzyżowaniu ulic Wilsona i 1-go Maja, koło straży pożarnej, biega pan i pani z „kółeczkiem” do mierzenia i mierzą i mierzą i mierzą, tu chodnik, tam ulicę. Czy ktoś poszedł po rozum i stwierdził jednak, że światła wcale nie poprawiły komunikacji w tym miejscu?

Przypomnijmy, że jakiś czas temu na wniosek mieszkańców (ponoć), na tym skrzyżowaniu postawiono sygnalizację świetlną, ponieważ wg wielu kierowców, wyjazd z ul.Wilsona na ul. 1-go Maja, był niemożliwy i trwał po kilka minut. Postanowiono więc utrudnić światłami ruch na głównej ulicy po to, by kilku kierowców mających problem z wyjazdem z bocznej ulicy, uszczęśliwić. Od samego początku, jeszcze pod artykułami iKnurów na Facebooku’u pisałem, że światła nie są rozwiązaniem, tylko stworzenie lewoskrętu dla kierowców wjeżdżających z ul.1-go Maja na ul.Wilsona. Światła przyczyniły się do tego, że mimo pustego skrzyżowania, kierowcy z Wilsona wyjechać nie mogą, bo „czerwone” i to nie mogą wyjechać w żadną stronę, bo zielona strzałka w prawo świeci od święta. Piesi też wcale łatwiejszego przejścia nie mają. Co do wyjazdów z Wilsona w lewo – czy przez kilku kierowców nie umiejących wyjechać z bocznej ulicy trzeba teraz na każdym skrzyżowaniu światła robić? Myślę, że każdy zauważył, że po zamontowaniu sygnalizacji świetlnej, ruch na ul. 1-go Maja znacznie się pogorszył. Mało tego, są to chyba jedyne światła, które działają w Knurowie 24h na dobę, podczas gdy inne przechodzą w tzw. tryb nocny. Efekt taki, że jadąc w środku nocy ul.1-go Maja człowiek stoi na „czerwonym”. Mamy nadzieję, że państwo z „kółeczkiem” wróżą lepsze zmiany na tym skrzyżowaniu, niż wprowadzone do tej chwili.

Możesz zostawić odpowiedź, lub śledzić ten wątek.

Leave a Reply


Powered by WordPress, GamesWorld Theme by WordPress Themes Gallery, spolszczenie i modyfikacje gouombek