Kabaret Smile… i po występie…

WP_20160320_21_40_12_Pro

Dziś w Knurowie gościł Kabaret Smile z Lublina. Sala nie była pełna, ale wrażenia z występu pełne były. :) Ataki śmiechu, łzy radości i chyba najlepszy sposób przekazania widzom „nie korzystaj z telefonu podczas występu”, jaki można sobie wyobrazić. :) Opis tuż po powrocie do domu z genialnego występu.

Rozpoczęcie programu genialne – telefon „na żywo” do teścia i teściowej, oczywiście byli to teściowie widzów, teściowie, którzy pilnowali wnuków, podczas gdy rodzice bawili się na sali. Praktycznie cała widownia płakała ze śmiechu :)
Dialogi świetne, piosenka o Polsce genialna i to bez fałszowania. Skecze powalające swym trafnym odniesieniem do rzeczywistości, pokazanym w jakże zabawnej formie. Była kłótnia małżeńska, było wychowanie nastolatka, był telefon do wróżki, był tłumacz kobiecego języka „domyśl się”, była gra w Scrable i był ślub przez internet, podczas którego można było zatańczyć z panną młodą w monitorze i z panem młodym na scenie :)




Oczywiście na koniec był bis i tu publiczność się nie zawiodła, bo chyba wszyscy solidnie przewietrzyli płuca konkretnym śmiechem i przepłukali kanaliki łzowe litrami radosnych łez, gdy zobaczyli na scenie znany wszystkim skecz „Czy jest w domu kakao?”, w którym to scena została solidnie opluta przegryzionym jajkiem, a Bożenka była gotowa pójść „za granicę” do Sosnowca 😉


Na sam koniec, zaspokajając głód widzów, artyści Kabaretu Smile rozdawali autografy i pozwalali bardziej cierpliwym widzom robić pamiątkowe zdjęcia :)


Ogólnie było super, a kto nie był, niech żałuje 😉 Czekamy na ponowne odwiedziny!!!

 

Możesz zostawić odpowiedź, lub śledzić ten wątek.

Leave a Reply


Powered by WordPress, GamesWorld Theme by WordPress Themes Gallery, spolszczenie i modyfikacje gouombek